Ancestrale - tradycja starsza niż metoda tradycyjna czyli o bąbelkach w winie

Dawno nic nie pisałem, bo i czasu zanadto nie było i inne zajęcia, a tu Sylwester minął, Nowy Rok i zaraz walentynki. Jak tu nie napisać o bąbelkach???  Poza tym jak Was przywitać w roku 2018 jak nie winem musującym? Oczywiście temat nie jest owocem moich wielogodzinnych przemyśleń podczas treningów ani  niespełnioną ambicją odkładaną od jakiegoś czasu.

Autor

Witajcie

Mam na imię Piotr. Wino jest moją pasją. Między innymi z tego powodu zdecydowałem się rozpocząć pisanie bloga. Przyczyn mojej publicznej grafomanii jest więcej i część z nich na pewno wyczytacie między wierszami kolejnych wpisów do czego gorąco zachęcam. Będzie mi niezmiernie miło.