How many years can some people exist before they're allowed to be free

Inspiracją dla dzisiejszych rozważań był dla mnie udział w konferencji zorganizowanej przez Stowarzyszenie Historyków Sztuki – klub historii i kultury wina. Musiałem się tam pojawić, bo zjadała mnie ciekawość. Wyniosłem z niej same pozytywne emocje, dużo wiedzy i inspiracji. 

Szklanką po łapkach

W pierwszym swoim wpisie obiecałem sobie i Wam, że będę uzupełniał wiedzę i dzielił się swoimi spostrzeżeniami i odkryciami, co do pewnego stopnia czynię przy okazji kolejnych tekstów. Dziś jednak będzie to „orka na ugorze”. No może bez przesady, jednak do tego tematu zawsze podchodziłem z przymrużeniem oka i pewną dozą rezerwy okraszonej ironią. Moje dzisiejsze rozważania skupią się zatem na szkle, a konkretniej na rodzajach kieliszków do wina.

Enologia - medycyna wina

Enologia i medycyna mają wiele wspólnego, pomimo faktu, że koncentrują się na zupełnie odmiennym obiekcie badań. Medycyna jest zdecydowanie starsza, chociaż rozkwit jednej i drugiej nauki był równoczesny z powstaniem greckiej cywilizacji, aby następnie przenieść się do Europy i rozpowszechniać poprzez Rzymian.

Nad pięknym modrym Dunajem

Co łączy Porto,Palido, Hermitage, Bordeaux, Sancerre? Co łączy gewurztraminery z Bolzano czy Koblencji albo rieslingi z Alzacji czy Moguncji? Oprócz tego, że wszystkie są winami, mają jedną wspólną cechę – grona, z których powstały dojrzewały w dolinach rzek. Tak moi drodzy. Enopodróże można odbywać nie tylko rowerem, autem czy samolotem ale także łodzią. Kto wie, czy to nie było by najsensowniejsze wyjście.

Autor

Witajcie

Mam na imię Piotr. Wino jest moją pasją. Między innymi z tego powodu zdecydowałem się rozpocząć pisanie bloga. Przyczyn mojej publicznej grafomanii jest więcej i część z nich na pewno wyczytacie między wierszami kolejnych wpisów do czego gorąco zachęcam. Będzie mi niezmiernie miło.